Strona internetowa wsi Komorów

Podtarnowska miejscowość w Gminie Wierzchosławice
Historia

Komorów w latach 1612 – 1900. Rozwój wsi i życie gospodarcze.

Komorów w latach 1612 – 1900 przeszedł wiele przemian gospodarczych. Jednym z ważniejszych elementów rozwoju naszej wsi było sąsiedztwo rzeki  Dunajec, która wykorzystywana była do wielu celów np: do spławu towarów czy do połowu ryb.  Rzeka miała również negatywny wpływ na życie w Komorowie, głównie poprzez coroczne wylewy.

Drugą ważną rolę w życiu wsi odgrywały folwarki.

Pod koniec XV wieku kmiecie z Komorowa pracowali na folwarku wierzchosławickim, gdzie znajdowały się budynki folwarcze wraz z dworem. Od roku 1612 chłopi komorowscy odrabiali pańszczyznę na folwarku w Chyszowie, gdzie uprawiano żyto, białą i czerwoną pszenicę, owies, jęczmień, tatarkę, orkisz, groch, proso, len i konopie. Obowiązkiem poddanych była podróż do krakowa ze zbożem, a oprócz tego zboże to było spławiane Dunajcem.

Najpoważniejszą rolę w przetwórstwie produktów rolniczych odgrywały młyny i gorzelnie. Młynarstwo powiatu tarnowskiego liczyło 36 młynów wodnych zwykłych. Jeden z takich młynów pracował również w Komorowie. Pierwsze wiadomości o młynie we wsi pochodzą z XV wieku. Według dokumentu z roku 1498, pleban wierzchosławicki pobierał dziesięcinę z ról należących do młyna komorowskiego. Młyn miał jedno koło walne, należał do dużych młynów (dwór (w 1536 r.) pobierał z niego 2 grzywny czynszu). Był on dziedziczony. W roku 1753 pojawił się drugi młyn – Tomasza Lorkiewicza i Kazimierza Mitery, a późniejszych latach wybudowano jeszcze jeden młyn.

Drugą gałąź produkcji stanowiło browarnictwo ze słodownictwem i gorzelnictwo. Z tym również wiązała się bezpośrednio działalność karczm. Browar komorowski usytuowany był na początku wsi idąc w stronę Dunajca. Zbudowano go z węgieł z drewna podciosanego, dobudowano do niego sień z dyli łupanych, a także drugą komorę i stajenkę. W roku 1753 był już bardzo przyniszczony i niestety nie było funduszy na jego naprawę. W Komorowie istniała również karczma (rok 1510). Karczmarze należeli do górnej warstwy mieszkańców wsi.

W Komorowie jednym z najstarszych zajęć ludności tych czasów było rybołówstwo. Poprzez sąsiedztwo Dunajca i kilku dobrze rozwiniętych młynów przy których powstawały przeważnie sadzawki, rybołówstwo rozwijało się bardzo szybko. Rybacy komorowscy w roku 1647 oddawali złowione ryby do dworu w Gumniskach. Prawo do eksploatacji brzegów Dunajca należało do dziedziców wsi i to oni decydowali kiedy i ile łowić.

W roku 1753 Komorów zamieszkiwało 22 kmieci i chałupników, trzy matki tych ostatnich, 4 komorników i 3 jałmużnice. Stan rodzin w tych latach utrzymywał się w Komorowie na stałym poziomie. Większość gospodarstw kmieciowych była jedno łanowa. Oprócz kmieci, w Komorowie żyli również zagdrodniki (posiadali mniejsze gospodarstwa rolno hodowlane) i chałupnicy (trudnili się przede wszystkim rzemiosłem). W latach 1712 – 1713 ziemie Komorowa zamieszkiwali tacy kmiecie jak: Szczepan Krawiec, Adam Puchała, Wojciesz Siuda, Wojciech Wilk, Błażej Zaremba, a także komornicy: Jakub młynarz, Tomasz Jeleń, Stanisław Krawiec, Bartosz Mirek, Andrzej Miśtak, Bartosz Siuda, Franciszek Wilk. Pod koniec XVIII wieku gospodarstwa kmieciowe w Komorowie zostały scalone, gdyż zniknęła z nich tzw. wspólnota i stały się jednorodzinne, a ich właściciele odznaczali się większą zamożnością od pozostałych grup ludzi. Wtedy też w naszej wsi było dużo biedoty (jałmużnice).

W roku 1742 kiedy to całą tarnowszczyznę przejął Paweł Karol Sanguszko, w tym także tereny Komorowa, wiele się zmieniło. Zostały ustalone nowe zasady odrabiania pańszczyzny, praktykowano najem czyli opłaty za pańszczyznę. Komorów należał to wsi w której praktykowano całkowity najem. Na standard życia w Komorowie i okolicznych wioskach wpływ miał dwór, którego wyzysk nasilał się coraz bardziej od XVIII wieku.

Na naszym terenie w tym czasie było dużo działań wojennych. Głównie oddziały szwedzkiej armii plądrowały i niszczyły dobytki ludzi. Do tego oprócz zniszczeń spowodowanych wojną dołączyły klęski żywiołowe wywołane przez wylewający Dunajec oraz choroby zakaźne. To wszystko było bezpośrednią przyczyną wielkiego głodu w latach 1771-1772.

W latach 1773-1774 armia austriacka wkracza na teren Wierzchosławic i przejmuje panowanie. Ziemie zagarnięte przez Austrię nazwano Królestwem Galicji i Londomerii. Na początku okresu rozbiorowego dwór i folwark wierzchosławicki nie rozkwitały, ponieważ rezydencja właściciela znajdowała się w Gumniskach. Zaborca wprowadził szereg rygorów finansowych i porządkowych np. chłopi mieli prawo wypasu bydła na łąkach leśnych, ale pod warunkiem, że złożyli daninę po 1 kurze lub po 8 groszy rocznie od wszystkich zwierząt, ludzie zamieszkujący na obszarze borów płacili po 1 zł rocznie za prawo używania lasu. Oprócz niesprzyjających okoliczności związanych z likwidowaniem przez zaborcę „państwa w państwie” częste wylewy Dunajca sprawiały wiele kłopotów mieszkańcom Komorowa i okolicznych wiosek. W roku 1839 Dunajec wylewał trzy razy co szczególnie wpłynęło na straty polonów chłopów z Komorowa. Ziemia orna wtedy została zmyta i przysypana piaskiem rzecznym. Takie wylewy miały miejsce również w latach 1844, 1845, 1867, 1884.
Ludność w Komorowie systematycznie rosła od roku 1870 do 1914 zwiększyła się dwukrotnie i wynisiła 321 osób. W roku 1900 w Komorowie było 163 mężczyzn i 186 kobiet w tym sześciu Żydów. Ludzie mieszkali w 79 domach.

Źródło:
Feliks Kiryk, Zygmunt Ruta: „Wierzchosławice. Dzieje wsi i gminy”. Kraków 1994;
Czasopismo „POGOŃ”, Tarnów 31.03.1900;
Czasopismo „POGOŃ”, Tarnów 21.04.1901 – 29.12.1901;
Czasopismo „PO Pogórze Powiśle” luty, marzec 2000.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.